Przejdź do treści
SYSTEMBOX
+48 570 923 234pn. do pt. 8 do 17Umów rozmowę
UCZCIWIE · LISTA ODMÓW

Dla kogo nie pracuję i czego nie robię.

Każda z tych rozmów i tak się odbędzie. Pytanie brzmi, kiedy: teraz, zanim stracisz tydzień, czy w trzecim miesiącu współpracy, kiedy okaże się, że oczekiwania były inne niż zakres. Pierwsza wersja kosztuje mnie kilku klientów. Druga kosztuje reputację.

Poniżej pięć sytuacji, w których mówię nie, i trzy rzeczy, których po prostu nie mam. Przy każdej piszę, co zrobić zamiast tego, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „idź do kogoś innego".

PIĘĆ SYTUACJI

Kiedy mówię nie

01

Masz mniej niż 5 stanowisk i awarię raz na pół roku

Abonament na opiekę informatyczną zaczyna się przy 5 stanowiskach i przy takiej skali Ci się nie zwróci. Jeden komputer, drukarka i telefon do kogoś raz na pół roku to nie jest firma, która potrzebuje stałej obsługi.

Zamiast tegoRozliczenie godzinowe: 180 zł netto za godzinę, bez SLA i bez priorytetu w kolejce. U mnie albo u kogokolwiek innego, to naprawdę nie ma znaczenia.

Opieka IT: kiedy nie warto →
02

Potrzebujesz wsparcia przez całą dobę, także w nocy i w weekendy

SYSTEMBOX to jedna osoba. Dyżur w najwyższym pakiecie obejmuje awarie krytyczne, a nie każde pytanie o hasło o dwudziestej trzeciej. Firma, która potrzebuje prawdziwej całodobowej zmiany, potrzebuje zespołu, i nie ma w tym nic złego.

Zamiast tegoDostawca z zespołem zmianowym i realnym dyżurem nocnym. Jeśli chcesz, pomogę Ci ułożyć pytania do takiego przetargu.

Opieka IT: zakres dyżuru →
03

Kontrahent albo przetarg wymaga od Ciebie certyfikatu ISO 27001

Certyfikat to konkretny audyt jednostki zewnętrznej: albo się go ma, albo nie. Pracuję zgodnie z zasadami ISO 27001 i RODO i dokładnie to mogę udowodnić. Certyfikatu nie mam i nie będę udawał, że mam.

Zamiast tegoWykonawca z certyfikatem. Jeśli wymóg dotyczy tylko części zakresu, warto to sprawdzić w dokumentach, zanim odrzucisz tańsze opcje.

Bezpieczeństwo: czego nie napiszę →
04

Fakturujesz wyłącznie w jednym programie i pytasz o KSeF

Jeśli wszystkie faktury powstają w Subiekcie, Comarch Optimie albo Symfonii i nie masz sklepu, Allegro ani własnego systemu, to producent Twojego programu ma gotowy moduł KSeF, a jego partner skonfiguruje go na miejscu. Nie potrzebujesz mnie i nie wezmę za to zlecenia.

Zamiast tegoModuł KSeF u producenta Twojego programu. Biorę się za to dopiero wtedy, gdy faktury powstają poza programem i ktoś musi je przepisywać.

Sklep, CRM i faktury: kiedy integracja ma sens →
05

Chcesz zautomatyzować proces, który zmienia się co miesiąc

Automatyzacja opłaca się tam, gdzie robota jest powtarzalna, nudna i ma jasną regułę. Decyzje, relacje i wszystko, co robisz raz w roku albo za każdym razem inaczej, kosztują więcej w utrzymaniu, niż oszczędzają.

Zamiast tegoNajpierw uporządkowanie procesu, potem rozmowa o automatyzacji. Na mapowaniu mówię wprost, czego automatyzować nie warto.

Mapa procesów →
BEZ GWIAZDEK

Trzy rzeczy, których nie mam

Nie mam handlowca

Rozmawiasz z osobą, która będzie to robić. Dlatego nie usłyszysz ode mnie prezentacji i nie ma tu nikogo, kogo trzeba utrzymać z Twojego budżetu.

Nie obiecuję zwrotu z inwestycji

Nie mam dostępu do Twoich ksiąg i nie będę udawał, że policzę ROI. Odpowiadam za jedno: czy to, co zbudowałem, jest używane po odbiorze. Okres i limit poprawek wpisuję do umowy.

Nie mam referencji, których nie mogę pokazać

Na stronie nie ma ani jednej opinii, której nie da się zweryfikować, i ani jednego wdrożenia opisanego bez zgody klienta. Pusta półka jest uczciwsza niż zapełniona.

DRUGA STRONA TEJ SAMEJ LISTY

Dla kogo pracuję

Firmy średnie i większe, w których oferty powstają w Excelu i Wordzie, programy ze sobą nie gadają, a ktoś codziennie przepisuje to samo z jednego okna do drugiego. Takie, które chcą wiedzieć, z czego bierze się cena: dostają wycenę na piśmie z listą prac i szacunkiem godzin. A w Białymstoku i do 50 km także firmy od 5 stanowisk, które nie mają własnego informatyka i mają dość szukania kogoś, kto akurat odbierze.

Jeśli czytasz tę stronę i nadal chcesz zadzwonić, to zwykle znaczy, że dzwonisz w sprawie, którą realnie umiem obsłużyć.